Wietnam stawia na produktywność. Co czeka polskie firmy?
Wietnam przyjął ambitny plan wzrostu oparty na AI i transformacji cyfrowej do 2045 roku.
Wietnam przygotowuje się do fundamentalnej zmiany modelu gospodarczego. Zamiast polegać na zwiększaniu ilości zasobów — pracy, kapitału, materiałów — kraj stawia na efektywność i innowacje jako dźwignię wzrostu ekonomicznego. To przesunięcie strategiczne, którego skutkami będą czuli nie tylko wietnamskie firmy, ale także ich partnerzy biznesowi na całym świecie, w tym polskie przedsiębiorstwa.
Dlaczego Wietnam zmienia swój model wzrostu?
Obecny system gospodarczy Wietnamu opiera się głównie na powiększaniu zaangażowanych środków produkcji. Jednak taki model ma naturalne ograniczenia — zasoby się wyczerpują, a konkurencja na rynkach światowych wymaga coraz wyższej jakości i niższych kosztów. Wicepremier Ho Quoc Dung wskazał na istotę problemu: gospodarka potrzebuje okresu intensywnego przyspieszenia wydajności, aby wyjść z obecnego poziomu dochodów i osiągnąć status kraju wysokorozwiniętego do 2045 roku.
To nie jest zmiana taktyczna, lecz całościowa reorientacja. Plan zakłada dwucyfrowy wzrost gospodarczy, ale oparty na zrównoważonych fundamentach — to znaczy na faktycznym zwiększeniu efektywności, a nie na sztucznym napompowaniu liczb poprzez dodatkowe inwestycje.
Jakie są trzy filary nowej strategii produktywności?
Wietnamskie władze wymieniły trzy główne kierunki, wokół których będzie się organizować nowy model:
-
Integracja sztucznej inteligencji i transformacji cyfrowej z procesami produkcyjnymi — to oznacza, że AI nie będzie traktowana jako osobne narzędzie, ale jako element wbudowany w łańcuchy wartości. Firmy będą musiały przemodelować swoje operacje, aby technologia pracowała dla nich od początku do końca procesu biznesowego.
-
Mierzenie i zarządzanie produktywnością jako standard w administracji i biznesie — to wymaga kulturowej zmiany. Ministerstwa i przedsiębiorstwa będą musiały wprowadzić systemy monitorowania wydajności, co pozwoli na identyfikację wąskich gardeł i możliwości optymalizacji.
-
Zielona produktywność — czyli podnoszenie efektywności w sposób odpowiedzialny środowiskowo. To odzwierciedla globalne trendy, gdzie wzrost gospodarczy musi iść w parze z ochroną klimatu.
Co oznacza to dla polskich firm i pracowników?
Polska gospodarka stoi przed podobnymi wyzwaniami. Polskie przedsiębiorstwa konkurują na rynkach europejskich i światowych, gdzie efektywność operacyjna decyduje o rentowności. Jeśli Wietnam przyspieszy transformację cyfrową i wdrożenie AI, to pracownicy wietnamskich firm będą bardziej produktywni, a koszty produkcji mogą się obniżyć. Dla polskich producentów i usługodawców to oznacza wzrost konkurencji.
Jednocześnie to okazja. Polskie firmy technologiczne, konsultingowe i edukacyjne mogą oferować swoje rozwiązania wietnamskim partnerom. Polska ma doświadczenie w transformacji cyfrowej i może być źródłem wiedzy dla krajów azjatyckich.
Jak Wietnam będzie wdrażać nową strategię?
Rezolucja XIV Zjazdu Narodowego Partii zobowiązuje przedsiębiorstwa państwowe do uruchomienia dedykowanych programów podnoszenia produktywności. To kluczowe, ponieważ sektor publiczny w Wietnamie ma znaczący udział w gospodarce — jego transformacja pociągnie za sobą zmiany w całym systemie.
Ministerstwo Nauki i Technologii ma przedstawić szczegółowy plan w trzecim kwartale 2026 roku. Plan będzie obejmować:
| Obszar | Zawartość |
|---|---|
| Sztuczna inteligencja | Wdrażanie algorytmów w kluczowych sektorach |
| Dane | Budowa krajowej bazy danych dotyczącej produktywności |
| Zielona produktywność | Standardy efektywności energetycznej i ekologicznej |
| Sektor publiczny | Programy dla instytucji rządowych |
| Cyfrowe standardy | Unifikacja norm technicznych i procesów |
Dodatkowo Ministerstwo będzie publikować Raport dotyczący stanu produktywności w kraju — zarówno w języku wietnamskim, jak i angielskim. To sygnał, że Wietnam chce być widoczny na światowej scenie gospodarczej i dzielić się swoimi doświadczeniami.
Wzmocniona zostanie też współpraca z Azjatycką Organizacją Produktywności i Międzynarodową Organizacją Pracy. To oznacza, że Wietnam będzie się uczyć od innych krajów i jednocześnie będzie dzielić swoimi najlepszymi praktykami.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli pracujesz w firmie współpracującej z partnerami wietnamskimi, spodziewaj się zmian w standardach jakości i terminach realizacji — wietnamskie przedsiębiorstwa będą inwestować w nowe narzędzia i procesy. Jeśli szukasz możliwości biznesowych, transformacja Wietnamu to rynek dla ekspertów z zakresu cyfryzacji, szkolenia pracowników i zarządzania zmianą.
Dla pracowników zdalnych i hybrydowych w Polsce to przypomnienie, że efektywność pracy nie zależy od lokalizacji, ale od narzędzi, procesów i umiejętności. Wietnam inwestuje w to, aby pracownicy byli bardziej produktywni — Polska powinna robić to samo.
Pięcioletni plan społeczno-gospodarczy na lata 2026–2030 będzie pierwszym testem tej strategii. To okres, w którym będziemy widzieć, czy teoria zamienia się w praktykę i czy Wietnam rzeczywiście potrafi zmienić swój model wzrostu.
Na podstawie: Vietnam.vn. Tekst opracowany redakcyjnie.