Produktywność

Pracoholizm Polaków: co skrywa się za pracą ponad siły

Co piąty pracownik spełnia kryteria pracoholizmu. Badania pokazują, że za nadmiernym zaangażowaniem w pracę stoją obawy finansowe i presja kariery.

Autor: Tomasz Wielecki, 15 sierpnia 2026
A tired Caucasian man at a desk, showing signs of exhaustion and stress, exemplifying workplace burnout.
Fot. Nataliya Vaitkevich / Pexels · Pexels License

Pracoholizm to nie duma, lecz choroba. Według badań Centrum Profilaktyki Społecznej i Instytutu Psychologii WSZK Wrocław, 7,8% Polaków otwarcie przyznaje się do uzależnienia od pracy. Jednak gdy zastosuje się bardziej szczegółowe kryteria diagnostyczne, okazuje się, że co piąta osoba aktywna zawodowo spełnia definicję tego problemu — to pięciokrotnie wyższa liczba.

12 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Pracoholika, który zwraca uwagę na skalę zjawiska, które coraz bardziej przywiera do polskiego rynku pracy. Problem nie dotyczy przypadkowych osób — ma wyraźny profil branżowy i zawodowy.

Gdzie pracoholizm występuje najczęściej?

Rozpowszechnienie pracoholizmu nie jest równomierne. Badanie Fundacji CBOS z lat 2018–2019 ujawniło znaczące różnice między sektorami i grupami zawodowymi.

Branża/Grupa zawodowaOdsetek pracoholików
Sektor usług13,7%
Kadra kierownicza i specjaliści10,9%
Robotnicy wykwalifikowani10,8%
Rolnicy10,6%
Sektor administracyjno-biurowy6,8%
Średni personel i technicy4,8%

Liderują sektory wymagające intensywnego zaangażowania i podejmowania decyzji — usługi i stanowiska kierownicze. Najmniej problemu występuje w grupach średniego personelu technicznego, gdzie pracoholizm dotyka zaledwie 4,8% zatrudnionych.

Dlaczego młodzi Polacy pracują zbyt dużo?

Młode pokolenie pracowników — osoby w wieku 18–35 lat — stanowi szczególnie zagrożoną grupę. Badanie Politechniki Białostockiej obejmujące 125 respondentów z tej grupy wiekowej wykazało, że 19,2% deklaruje pracoholizm, przy czym najwyższy odsetek zanotowano wśród osób w przedziale 31–35 lat.

Przyczyny tego zjawiska są przede wszystkim ekonomiczne. Aż 58% młodych pracowników pracuje po to, aby gromadzić oszczędności. Połowa (52%) czuje presję finansową, a 37% wyraża obawy przed brakiem środków do utrzymania się. Lęk przed utratą pracy deklaruje 18,5% respondentów, a 11,1% znajduje się w trudnej sytuacji materialnej.

Oprócz motywacji finansowych pojawiają się też ambicje zawodowe — 38,3% młodych dorosłych wskazuje rozwój kariery jako powód intensywnej pracy. Jednocześnie 24,7% pracuje, aby utrzymać niezależność finansową i nie być obciążeniem dla rodziny.

Czy pracownicy pracują mimo choroby?

Granica między zaangażowaniem a ryzykownym zaniedbaniem zdrowia rozmywa się coraz bardziej. Ankieta przeprowadzona przez Gi Group Holding w lipcu br. na platformie LinkedIn pokazała alarmujący obraz: 47,4% respondentów przyznało się do pracy mimo choroby. Dodatkowo 31,8% pracuje w takich warunkach rzadko, a 14,5% bardzo rzadko. Tylko 6,4% nigdy nie pracuje będąc chorym.

To oznacza, że praktycznie dziewięciu na dziesięciu pracowników co najmniej sporadycznie podejmuje pracę w stanie niedyspozycji zdrowotnej. Zjawisko to wiąże się bezpośrednio z pracoholizmem — osoby uzależnione od pracy mają trudność z przerwaniem aktywności zawodowej nawet w sytuacji, gdy ich organizm wysyła wyraźne sygnały ostrzegawcze.

Co to oznacza dla pracowników i firm?

Pracoholizm to nie tylko indywidualny problem psychiczny — ma rzeczywiste konsekwencje dla zdrowia, relacji międzyludzkich i funkcjonowania w codziennym życiu. Osoby uzależnione od pracy narażają się na wypalenie zawodowe, które prowadzi do utraty motywacji, spadku efektywności i absencji chorobowych. Dla pracodawców oznacza to realne koszty — zarówno bezpośrednie (absencje), jak i pośrednie (spadek jakości pracy, rotacja kadr).

Polska rzeczywistość ekonomiczna — relatywnie niskie wynagrodzenia, niepewność zatrudnienia, presja konkurencji na rynku pracy — tworzy idealne warunki do rozpowszechniania się pracoholizmu. Młodzi pracownicy, szczególnie obciążeni obawami finansowymi, padają ofiarą pułapki, w której praca staje się nie tylko źródłem dochodu, lecz również źródłem stresu i zdrowotnych problemów.

Zmiany w tym obszarze wymagają działań na wielu poziomach: od świadomości pracowników na temat granic zdrowotnych, przez politykę firm sprzyjającą work-life balance, aż po szersze zmiany społeczne zmniejszające niepewność ekonomiczną.

Na podstawie: Gazeta Prawna. Tekst opracowany redakcyjnie.