Technologia zmienia decyzje kadrowe. Jak firmy planują zatrudnienie w 2026
Sztuczna inteligencja i automatyzacja to już jedno z głównych wyzwań biznesowych.
Firmy w 2026 roku planują zatrudnienie nie tylko na podstawie sytuacji gospodarczej, ale coraz częściej uwzględniając inwestycje technologiczne, produktywność procesów i dostępność kompetencji cyfrowych. To fundamentalna zmiana w podejściu przedsiębiorstw do rozwoju organizacji.
Sztuczna inteligencja wśród głównych wyzwań biznesowych
Po raz pierwszy w historii badań sztuczna inteligencja i automatyzacja znalazły się wśród pięciu najważniejszych wyzwań biznesowych wskazywanych przez firmy. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorstwa masowo zastępują pracowników technologią. Wyniki badania pokazują coś innego: decyzje dotyczące organizacji pracy coraz częściej są analizowane równolegle z inwestycjami w nowe narzędzia i systemy.
Tomasz Bogdewicz, dyrektor generalny Gremi Personal, podkreśla: “Po raz pierwszy obserwujemy sytuację, w której sztuczna inteligencja i automatyzacja zostały wskazane przez przedsiębiorców jako jedno z najważniejszych wyzwań biznesowych. Firmy nie planują już rozwoju wyłącznie przez pryzmat liczby pracowników. Coraz większego znaczenia nabiera sposób wykorzystania kompetencji, produktywność procesów i zdolność organizacji do funkcjonowania w zmieniającym się otoczeniu gospodarczym”.
To oznacza, że planowanie zatrudnienia staje się częścią szerszej strategii obejmującej automatyzację procesów, wykorzystanie narzędzi cyfrowych oraz rozwój kompetencji pracowników.
Jak firmy planują zatrudnienie w Q1 2026?
Wartość National Employment Index w pierwszym kwartale 2026 roku wyniosła 50 punktów, co oznacza równowagę pomiędzy czynnikami sprzyjającymi wzrostowi zatrudnienia a tymi, które go ograniczają. Rozkład decyzji kadrowych jest następujący:
| Decyzja kadrowa | Procent firm | Liczba pracowników |
|---|---|---|
| Utrzymanie obecnego poziomu zatrudnienia | 62,5% | Bez zmian |
| Zwiększenie liczby pracowników | 25,7% | Wzrost |
| Redukcja etatów | 11,8% | Spadek |
Większość firm (62,5%) planuje utrzymanie obecnego poziomu zatrudnienia, co wskazuje na ostrożne podejście do rozwoju. Jednocześnie prawie jedna czwarta przedsiębiorstw (25,7%) deklaruje plany wzrostu, a 11,8% przygotowuje się do redukcji. To pokazuje zróżnicowane podejście do zatrudnienia w zależności od branży i sytuacji konkretnej firmy.
Od wzrostu skali do efektywności operacyjnej
W ostatnich latach przewaga konkurencyjna była budowana przede wszystkim poprzez zwiększanie skali działalności i pozyskiwanie kolejnych pracowników. Obecne warunki gospodarcze zmieniają tę strategię. Przedsiębiorstwa skupiają się teraz na efektywności wykorzystania zasobów, odporności organizacji oraz dostosowywaniu procesów biznesowych do nowych realiów.
Decyzja o utworzeniu nowego stanowiska coraz częściej uwzględnia nie tylko bieżące potrzeby operacyjne, ale także możliwości automatyzacji, wykorzystania narzędzi cyfrowych oraz potencjał rozwojowy zespołu. To oznacza, że firmy myślą długoterminowo — nie dodają pracownika na stanowisko, jeśli proces można zautomatyzować lub wspomagać technologią.
Sektory przemysłowe pod największą presją
Największa presja dotycząca zatrudnienia koncentruje się w sektorach przemysłowych, szczególnie tych zależnych od eksportu i kosztów energii. W motoryzacji zatrudnienie spadło o 3,4 procent rok do roku, natomiast w branży meblarskiej o 3,2 procent.
Autorzy raportu wskazują, że obserwowane zmiany są częścią szerszych procesów zachodzących w europejskim przemyśle. W tych sektorach automatyzacja, robotyzacja i rozwiązania cyfrowe od lat są wykorzystywane jako narzędzia poprawy konkurencyjności. W konsekwencji decyzje dotyczące zatrudnienia coraz częściej są powiązane z długoterminową modernizacją przedsiębiorstw, a nie wyłącznie z krótkookresowym spowolnieniem gospodarczym.
Rosnące znaczenie kompetencji cyfrowych
Zmiany w planowaniu zatrudnienia nie oznaczają zmniejszenia znaczenia pracowników. Rośnie natomiast znaczenie kwalifikacji pozwalających funkcjonować w środowisku, w którym technologie wspierają coraz większą liczbę procesów. Firmy inwestują w rozwój kompetencji zespołów, aby mogły efektywnie współpracować z narzędziami AI, systemami automatyzacji i platformami cyfrowymi.
Pracownicy, którzy potrafią adaptować się do zmian technologicznych i rozwijać umiejętności cyfrowe, będą bardziej poszukiwani. To szczególnie ważne dla osób pracujących zdalnie lub w modelu hybrydowym, gdzie umiejętności samodzielnej pracy i efektywnego wykorzystania narzędzi cyfrowych są kluczowe.
Co to oznacza dla przyszłości pracy
Obserwowane zmiany wskazują na stopniową transformację rynku pracy. Nie jest to gwałtowna przebudowa, ale raczej ewolucja sposobu, w jaki przedsiębiorstwa podejmują decyzje dotyczące zatrudnienia i rozwoju organizacji.
Dla pracowników oznacza to, że przyszłość zależy nie tylko od liczby dostępnych stanowisk, ale od zdolności do funkcjonowania w środowisku wspieranym przez technologie. Dla firm oznacza to konieczność myślenia strategicznego — decyzje kadrowe muszą być skoordynowane z inwestycjami technologicznymi i planami modernizacji procesów biznesowych.
Planowanie zatrudnienia w 2026 roku to już nie tylko kwestia liczby etatów, ale kompleksowa strategia łącząca zasoby ludzkie, technologię i rozwój kompetencji. Firmy, które potrafią zintegrować te elementy, będą bardziej odporne na zmiany gospodarcze i lepiej przygotowane do konkurencji w zmieniającym się otoczeniu biznesowym.
Najczęstsze pytania
Czy sztuczna inteligencja zastępuje pracowników w 2026 roku?
Nie — firmy nie traktują AI jako bezpośredniego zamiennika pracowników. Zamiast tego technologia jest integrowana w strategię organizacji pracy, wspierając procesy i podnoszą produktywność. Decyzje kadrowe są analizowane równolegle z inwestycjami technologicznymi, a nie zamiast nich.
Jak planują zatrudnienie polskie firmy w 2026 roku?
Według National Employment Index (50 punktów w Q1 2026), większość firm (62,5%) planuje utrzymanie obecnego poziomu zatrudnienia. Jednocześnie 25,7% firm deklaruje wzrost etatów, a 11,8% przewiduje redukcję, co wskazuje na ostrożne, zróżnicowane podejście do planowania kadr.
Jakie kompetencje są teraz najważniejsze dla pracowników?
Rośnie znaczenie umiejętności pozwalających funkcjonować w środowisku wspieranym przez technologie cyfrowe i automatyzację. Firmy inwestują w rozwój kompetencji zespołów, aby mogły efektywnie współpracować z narzędziami AI i procesami zautomatyzowanymi.
Które sektory najbardziej odczuwają presję na zatrudnienie?
Sektory przemysłowe, szczególnie motoryzacja (spadek zatrudnienia o 3,4% rok do roku) i meblarski (spadek o 3,2%), doświadczają największej presji. Zmiany wynikają z długoterminowej modernizacji, automatyzacji i robotyzacji procesów produkcyjnych.
Co oznacza zmiana w planowaniu zatrudnienia dla pracowników zdalnych?
Dla pracowników pracy zdalnej oznacza to rosnące znaczenie produktywności i efektywności. Firmy będą bardziej selektywne w decyzjach kadrowych, skupiając się na jakości pracy i umiejętnościach cyfrowych niż na samej liczbie etatów.
Na podstawie: FOCUS ON Business. Tekst opracowany redakcyjnie.