Praca Hybrydowa

Świat bez biur: jak zmienią się miasta i praca zdalna

Eksperyment myślowy: gdyby biura nigdy nie powstały, a praca zdalna była normą od początku.

Redakcja · 13 lipca 2026
Businesswoman using a laptop outside a modern building, wearing black blazer and stylish heels.
Fot. Alena Darmel / Pexels · Pexels License

Gdyby biura nigdy nie powstały, a technologia pracy zdalnej była dostępna od samego początku, świat gospodarki, miast i nieruchomości wyglądałby zupełnie inaczej. To hipoteza, którą przeanalizowali eksperci z firmy Colliers — Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista na region CEE, oraz Katarzyna Tasarek-Skrok, specjalistka w dziale powierzchni biurowych.

Aby zrozumieć skalę zmian, warto najpierw spojrzeć na liczby. Polska dysponuje około 13 milionami metrów kwadratowych powierzchni biurowej, która rocznie generuje około 200 miliardów złotych wartości dodanej — to 6 procent polskiego PKB. Wartość ta byłaby trudna do zastąpienia, nawet gdyby działalność gospodarcza uległa większemu rozproszeniu i ludzie pracowali z różnych miejsc.

Jak zmieniłyby się miasta bez biur?

W scenariuszu świata bez tradycyjnych biur funkcjonowanie społeczne i gospodarcze byłoby zdecydowanie bardziej rozproszone. Ludzie mieszkaliby i pracowali bliżej swoich społeczności, a idea piętnastominutowych miast — koncepcji, w której wszystkie niezbędne usługi znajdują się w odległości 15 minut od domu — mogłaby stać się powszechnym standardem zamiast wyjątkiem.

Wiele z dzisiejszych usług, które wymagają fizycznego dojazdu do centrów miast, mogłoby być dostępne w bezpośrednim otoczeniu lub przyjeżdżać bezpośrednio do mieszkańców. Aktywność gospodarcza i społeczna byłaby bardziej rozproszona geograficznie, a ludzie mogliby wybierać miejsce zamieszkania bez ograniczeń wynikających z konieczności codziennych dojazdów do pracy.

Konsekwencje dla rynku nieruchomości

Taki model miałby jednak znaczące konsekwencje dla rynku nieruchomości. Centra miast straciłyby na znaczeniu jako miejsca koncentracji zarówno mieszkań, jak i biur. Moglibyśmy obserwować spadek wartości mieszkań w ścisłym centrum miasta, podczas gdy nieruchomości na obrzeżach i w otaczających je miejscowościach zyskałyby na atrakcyjności i wartości.

Rola centrów miast mogłaby się zmienić diametralnie. Zamiast być sercem gospodarczym i mieszkalnym, mogłyby przeznaczyć tę przestrzeń na realizację innych funkcji i celów — działalność kulturalną, sportową, rekreacyjną czy rozwój infrastruktury miejskiej. Miasta mogłyby stać się bardziej przyjazne dla mieszkańców, z większą ilością zieleni, przestrzeni publicznych i możliwości wypoczynku.

Produktywność a spotkania twarzą w twarz

Jednak nie wszystko wskazuje na to, że świat całkowicie zdecentralizowany byłby bardziej wydajny. Eksperci podkreślają, że spotkania pracowników na żywo mają wymierny wpływ na produktywność. Gdy ludzie się spotykają, mają większą wydajność pracy i więcej pomysłów. Sztuczna inteligencja stanowi wyzwanie dla przyszłości pracy, ale wymiana wiedzy, opinii na miejscu, patrzenie sobie w oczy i rozmawianie pozostają istotnymi czynnikami sukcesu.

Medialne przykłady zastępowania pracowników przez AI pojawiają się regularnie, jednak w szerszym ujęciu gospodarczym nie są to potwierdzone trendy. Wątpliwości co do kierunku, w którym podążamy, są całkowicie uzasadnione — nikt nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, gdzie będziemy za 5 czy 10 lat.

Siła słabych więzi w biznesie

Kluczową rolę w tym kontekście pełni teoria Marka Granovettera o mocnych i słabych więziach. Mocne więzi — z najbliższymi, rodziną, przyjaciółmi — dają nam stabilizację i poczucie osadzenia w społeczeństwie. Jednak to właśnie słabe więzi napędzają wzrost. Są to kontakty z osobami spoza naszego bezpośredniego otoczenia, które mogą przynieść nowe perspektywy i możliwości.

Biuro, w tradycyjnym rozumieniu, to jedna z ostatnich przestrzeni, gdzie więzi — zarówno mocne, jak i słabe — mogą się naturalnie tworzyć. Spotkanie na żywo z osobą, z którą mamy regularny kontakt przez komunikatory, ma zupełnie inną jakość. Ta jakość jest trudna do zastąpienia technologią, niezależnie od tego, jak zaawansowana by była.

Co to oznacza dla przyszłości pracy?

Hipoteza świata bez biur pokazuje, że przyszłość pracy nie będzie prostą dychotomią między biurem a pracą zdalną. Wartość biur nie leży wyłącznie w tym, że są fizycznym miejscem, gdzie ludzie pracują — leży w ich roli jako katalizatorów interakcji, innowacji i wzrostu gospodarczego. Polska gospodarka, generująca 200 miliardów złotych wartości dodanej rocznie dzięki infrastrukturze biurowej, jest tego doskonałym dowodem.

W rzeczywistości, którą obserwujemy, trend zmierza raczej w stronę pracy hybrydowej — kombinacji pracy zdalnej i spotkań na żywo. Model ten pozwala pracownikom na elastyczność i autonomię, jednocześnie zachowując możliwość budowania relacji i generowania innowacji. Miasta będą się ewoluować, ale biura — w zmienionej formie — pozostaną ważnym elementem infrastruktury gospodarczej i społecznej.

Najczęstsze pytania

Ile wartości dodanej generują biura w Polsce?

Polska powierzchnia biurowa (około 13 milionów metrów kwadratowych) generuje rocznie około 200 miliardów złotych wartości dodanej, co odpowiada 6 procentom polskiego PKB. Wartość ta byłaby trudna do zastąpienia, nawet gdyby działalność gospodarcza uległa większemu rozproszeniu.

Jak zmienią się miasta, jeśli praca zdalna stanie się normą?

Miasta mogłyby się decentralizować, a idea miast 15-minutowych stałaby się powszechnym standardem. Centra miast straciłyby na znaczeniu, a aktywność gospodarcza rozmieszczona byłaby bardziej równomiernie w otaczających je społecznościach.

Jaki wpływ miałaby całkowita praca zdalna na ceny nieruchomości?

Mieszkania w ścisłym centrum miasta mogłyby stracić na wartości, podczas gdy nieruchomości na obrzeżach i w otaczających miejscowościach zyskałyby. Ludzie mogliby wybierać miejsce zamieszkania bez ograniczeń wynikających z dojazdów do pracy.

Czy praca zdalna zmniejsza produktywność pracowników?

Badania pokazują, że spotykanie się pracowników na żywo zwiększa wydajność pracy i generuje więcej pomysłów. Wymiana wiedzy i opinii na miejscu pozostaje istotnym czynnikiem, szczególnie w kontekście innowacji.

Jaką rolę pełnią biura w budowaniu relacji zawodowych?

Biura stanowią jedną z ostatnich przestrzeni, gdzie mogą się tworzyć zarówno mocne więzi (stabilizacja, poczucie osadzenia) jak i słabe więzi (kontakty z osobami spoza bezpośredniego otoczenia), które napędzają wzrost i innowacje.

Na podstawie: Rzeczpospolita. Tekst opracowany redakcyjnie.