Praca zdalna za granicą: kiedy UE ureguluje cyfrowych nomadów?
Unia Europejska pracuje nad regulacjami dla pracowników zdalnych podróżujących po krajach.
Cyfrowy nomad pracujący zdalnie z różnych krajów Unii Europejskiej pozostaje bez jasnych regulacji prawnych, choć temat zaczyna pojawiać się w dyskusjach unijnych ministrów pracy. Problem dotyczy głównie pracowników sektora IT, grafiki i usług cyfrowych, którzy łączą pracę przez internet z ciągłym podróżowaniem — wystarczy im laptop i dobre Wi-Fi, by zarabiać z dowolnego miejsca na świecie.
Jak działa system ubezpieczeń dla pracy zdalnej za granicą?
Obecnie obowiązuje zasada, że składki na ubezpieczenie społeczne odprowadza się w państwie, w którym wykonywana jest praca. Teoretycznie osoba, która pracuje przez kilka tygodni z Hiszpanii, później z Włoch, a następnie z Grecji, powinna za każdym razem zmieniać system ubezpieczeń społecznych. W praktyce jednak cyfrowy nomad nadal opłaca składki w kraju, z którym jest związany zawodowo lub w którym prowadzi działalność, niezależnie od tego, gdzie akurat się znajduje.
Ten stan rzeczy rodzi poważne problemy — pracownik może wypaść z systemu ubezpieczeń, stracić ciągłość składek lub nie mieć jasności, do którego systemu należy. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy osób pracujących dla zagranicznych firm, które nie zawsze wiedzą, w którym kraju powinny opłacać składki pracownika.
Co proponuje Polska?
Wiceminister rodziny Sebastian Gajewski na spotkaniu ministrów pracy Unii Europejskiej zaproponował podejście etapowe. Polska uważa, że unijne kraje muszą najpierw zacząć stosować nowe przepisy o ubezpieczeniach społecznych, które weszły w życie w 2024 roku. Dopiero potem można zajmować się nowymi obszarami, takimi jak transgraniczna praca zdalna.
Polska stanowisko jest tu szczególnie istotne, bo początkowo nasz kraj był przeciwny nowym regulacjom ubezpieczeniowym, uważając że szkodzą firmom wysyłającym pracowników za granicę. Jednak polska delegacja uznała, że wyjątek dla pracy zdalnej można rozważyć tam, gdzie brakuje odpowiednich regulacji — a takim obszarem jest właśnie transgraniczna praca zdalna cyfrowych nomadów.
Jakie zmiany miałyby przynieść nowe przepisy?
Głównym celem nowych regulacji byłoby zapewnienie, że pracownik nie wypadnie z systemu ubezpieczeń społecznych i będzie mógł pozostać w jednym systemie mimo wykonywania pracy z różnych państw. Regulacje musiałyby określić:
- wspólną definicję cyfrowego nomada,
- jak długo pracownik może pracować z innego państwa bez zmiany systemu ubezpieczeń,
- zasady podziału wpływów ze składek między kraje.
To ostatnie zagadnienie jest szczególnie skomplikowane, bo kraje mają sprzeczne interesy — każde chce zachować wpływy ze składek swoich pracowników.
Dlaczego regulacje mogą czekać nas lata?
Warszawa nie ma złudzeń co do tempa prac. Komisja Europejska nie pracuje jeszcze nad projektem przepisów, a państwa członkowskie nie rozpoczęły formalnych negocjacji. Rozmowy odbywają się na razie wyłącznie nieformalnie między delegatami poszczególnych krajów.
Przygotowanie regulacji w obszarze transgranicznej pracy zdalnej może być bardzo utrudnione — przyznał Sebastian Gajewski. Choć w mediach społecznościowych praca z plaży czy kawiarni wydaje się powszechna, w rzeczywistości takich przypadków wciąż jest zbyt mało, by temat stał się jednym z priorytetów Unii Europejskiej. Sprawa będzie się więc ciągnąć latami.
Co to oznacza dla pracowników zdalnych?
Dla osób pracujących zdalnie z różnych krajów UE oznacza to brak jasnych wytycznych i potencjalne ryzyko prawne. Pracownik może nie wiedzieć, w którym kraju powinien opłacać składki, a pracodawca może mieć wątpliwości co do zgodności z przepisami. Jednocześnie brak regulacji oznacza, że każdy kraj stosuje swoje zasady, co utrudnia mobilność zawodową i pracę dla międzynarodowych zespołów.
Do czasu wprowadzenia nowych przepisów cyfrowi nomadowie muszą sami dbać o zgodność z lokalnymi regulacjami każdego kraju, z którego pracują, lub konsultować się z doradcami podatkowymi i prawnymi. To dodatkowy koszt i skomplikowanie procedur dla osób, których główną zaletą pracy zdalnej jest właśnie elastyczność i możliwość pracy z dowolnego miejsca.
Najczęstsze pytania
Co to jest cyfrowy nomad?
Cyfrowy nomad to osoba pracująca zdalnie przez internet, która łączy pracę zawodową z ciągłym podróżowaniem po świecie. Wystarczy mu laptop i dobre Wi-Fi, by zarabiać z dowolnego miejsca — typowo są to informatycy, graficy czy copywriterzy.
Gdzie opłacają składki cyfrowi nomadowie?
Obecnie składki na ubezpieczenie społeczne powinny być opłacane w kraju, w którym wykonywana jest praca. W praktyce cyfrowy nomad opłaca je w kraju, z którym jest związany zawodowo lub gdzie prowadzi działalność, niezależnie od tego, z którego kraju akurat pracuje.
Kiedy wejdą w życie regulacje dla pracy zdalnej w UE?
Nie ma ustalonego terminu. Komisja Europejska nie pracuje jeszcze nad projektem przepisów, a państwa członkowskie nie rozpoczęły formalnych negocjacji. Według ekspertów proces może trwać wiele lat.
Jakie problemy rozwiązałyby nowe regulacje?
Nowe przepisy miałyby zapobiegać wypadaniu pracownika z systemu ubezpieczeń społecznych, ustalić, jak długo można pracować z innego państwa bez zmiany systemu, i pogodzić interesy krajów dotyczące podziału wpływów ze składek.
Dlaczego regulacje są trudne do wprowadzenia?
Brakuje wspólnej definicji cyfrowego nomada, trudno uzgodnić, jak długo można pracować z innego kraju, a kraje mają sprzeczne interesy dotyczące wpływów ze składek ubezpieczeniowych.
Na podstawie: RMF24. Tekst opracowany redakcyjnie.