Praca Hybrydowa

Rynek pracy w Polsce sierpniu: mniej ofert, więcej konkurencji kandydatów

Analiza sierpniowego rynku pracy pokazuje spadek liczby ogłoszeń, ale wzrost zainteresowania kandydatów.

Autor: Sylwia Malinowska, 14 września 2026
A recruiter reviews a candidate's documents during a job interview in a modern office setting.
Fot. Tima Miroshnichenko / Pexels · Pexels License

Sierpień przyniósł zmianę dynamiki na polskim rynku pracy: podczas gdy liczba dostępnych stanowisk zmniejszyła się, zainteresowanie kandydatów pracą utrzymało się na zbliżonym poziomie do roku poprzedniego. Analiza danych z sierpnia pokazuje, że pracodawcy mają coraz bardziej selektywne podejście do rekrutacji, podczas gdy osoby poszukujące pracy konkurują o dostęp do coraz węższej puli ofert.

Ile kandydatów aplikuje na jedną ofertę?

Konkurencja na rynku pracy pozostaje intensywna — na jedno ogłoszenie o pracę przypada średnio 40 aplikacji, co stanowi wzrost o 3 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Jednak liczba ta znacznie się różni w zależności od branży i typu stanowiska.

Zawody wymagające pracy biurowej przyciągają największą liczbę chętnych — na jedno stanowisko administracyjne przypada 157 kandydatów, a na ofertę ogólnie biurową 136 osób. Handel internetowy zajmuje trzecie miejsce z 115 aplikacjami na ofertę. Branże takie jak sprzedaż (69 kandydatów) i zasoby ludzkie (60 kandydatów) również notują znaczną konkurencję.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w zawodach technicznych. Stanowiska inżynierskie przyciągają zaledwie 11 kandydatów na jedno ogłoszenie, co sugeruje niedobór specjalistów w tej dziedzinie.

Zawód/SektorLiczba kandydatów na ofertę
Zawody biurowe157
Administracja biurowa136
Handel internetowy115
Sprzedaż69
HR60
Inżynieria11

Dlaczego liczba ofert pracy spada?

Liczba ogłoszeń w serwisach rekrutacyjnych zmniejszyła się o 2 proc. rok do roku. Jednocześnie aktywność kandydatów wzrosła o 0,4 proc., co tworzy paradoksalną sytuację: mniej pracy, ale więcej chętnych do jej podjęcia. Trend ten może wskazywać na ostrożność pracodawców w kontekście niepewności gospodarczej lub przesunięcie zainteresowania na konkretne sektory.

Najbardziej widoczny spadek zanotował sektor IT — liczba ofert zmniejszyła się o 13 proc., a zainteresowanie kandydatów spadło o 25 proc. Jeszcze bardziej dramatycznie wygląda sytuacja w branży PR i marketingu, gdzie zainteresowanie zmniejszyło się o 34 proc. rok do roku. To może sugerować przesycenie tych rynków lub zmianę preferencji pracodawców.

Innym kierunkiem idzie inżynieria, gdzie liczba ofert wzrosła o 65 proc., co wskazuje na rosnący popyt pracodawców na specjalistów technicznych i operacyjnych.

Jakie są aktualne poziomy wynagrodzeń?

Mediana wynagrodzeń w Polsce wyniosła w sierpniu 6700 zł, co stanowi wzrost o 3 proc. rok do roku. Średnia arytmetyczna wyniosła 11 253 zł, ale spadła o 2 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Znaczna różnica między medianą a średnią wskazuje, że wysokie zarobki w niektórych branżach (takich jak franczyza czy praca za granicą) podnoszą średnią, podczas gdy większość kandydatów zarabia bliżej mediany.

Wynagrodzenia znacznie się różnią w zależności od branży i typu pracy:

Sektor/Typ pracyMediana wynagrodzenia
Franczyza30 000 zł
Praca za granicą14 859 zł
Nieruchomości12 501 zł
Ochrona5 057 zł
Sprzątanie5 040 zł
Służby mundurowe4 953 zł

Które branże podnoszą wynagrodzenia najszybciej?

Hotelarstwo doświadczyło spektakularnego wzrostu wynagrodzeń — o 55 proc. rok do roku. Branża bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP) zanotowała wzrost o 39 proc. Te dynamiczne podwyżki mogą odzwierciedlać niedobór pracowników w tych sektorach lub wzrost popytu po okresie spowolnienia.

Inżynieria, choć przyciąga mniej kandydatów na jedno stanowisko, wykazuje rosnący popyt — liczba ofert wzrosła o 65 proc. rok do roku, co sugeruje, że pracodawcy aktywnie poszukują specjalistów technicznych.

Co to oznacza dla kandydatów i pracodawców?

Sierpniowe dane rysują obraz rynku pracy, w którym rozbieżności między podażą a popytem stają się coraz bardziej widoczne. Osoby poszukujące pracy w zawodach biurowych i administracyjnych muszą liczyć się z intensywną konkurencją — na jedno stanowisko może przypadać nawet kilkadziesiąt rywali. Tymczasem specjaliści w branżach technicznych (inżynieria) lub pracownicy sektora usług (hotelarstwo) mogą negocjować lepsze warunki, ze względu na niedobór specjalistów.

Pracodawcy, zgodnie z danymi rynkowymi, skupiają się na rekrutacji do stanowisk wymagających kompetencji technicznych i operacyjnych — wzrost ofert w inżynierii o 65 proc. to wyraźny sygnał tego trendu. Jednocześnie branże takie jak IT czy marketing doświadczają spadku zainteresowania, co może oznaczać nasycenie rynku lub zmianę priorytetów biznesowych firm.

Najpopularniejszą ofertą okazała się zdalna pomoc w sklepie internetowym, która przyciągnęła 3975 aplikacji — liczba znacznie wyższa niż średnia. To pokazuje, że pracownicy poszukują elastyczności i możliwości pracy z domu, nawet jeśli oznacza to konkurencję z tysiącami innych kandydatów.

Na podstawie: Portal spożywczy. Tekst opracowany redakcyjnie.