Kariera i Rozwój

Pracownicy boją się prosić o podwyżkę. Powód? Niepewność na rynku pracy

Specjaliści coraz rzadziej szukają nowego pracodawcy. Zamiast zarobków liczą się teraz elastyczność, praca zdalna i równowaga między życiem zawodowym a…

Autor: Tomasz Wielecki, 14 sierpnia 2026
A multi-ethnic team engaged in a heated office discussion, displaying various emotions.
Fot. Yan Krukau / Pexels · Pexels License

Pracownicy w Polsce coraz bardziej obawiają się negocjować wyższe wynagrodzenie. Przyczyna tkwi nie w ich braku asertywności, lecz w głębokich zmianach na rynku pracy — wzroście bezrobocia, niepewności geopolitycznej i automatyzacji stanowisk.

Dlaczego specjaliści przestali szukać nowych pracodawców?

Liczba specjalistów aktywnie poszukujących nowego zatrudnienia spadła o 11 procent w ciągu roku. To zmiana fundamentalna — jeszcze w 2015 roku pracownicy z tej grupy stanowili większość osób rozglądających się za zmianą. Dziś jest odwrotnie: specjaliści wolą zostać tam, gdzie są, niż ryzykować przejście do innej firmy.

Zmianę tę napędzają konkretne czynniki. Polska gospodarka przechodzi transformację — pandemia, powrót inflacji, systematyczne podnoszenie płacy minimalnej i napływ imigrantów z Ukrainy całkowicie przebudowały krajobraz rynku pracy. Dodatkowo wdrażanie sztucznej inteligencji i nowych technologii sprawia, że pracownicy obawiają się o stabilność swoich stanowisk.

Co zastąpiło wynagrodzenie jako główny powód zmiany pracy?

Zarobki przestały być najistotniejszym motorem decyzji o zmianie pracy — szczególnie dla doświadczonych specjalistów. Według raportu „Talent Trends” firmy Michael Page, pracownicy teraz priorytetyzują równowagę między karierą a życiem rodzinnym. Ta zmiana preferencji jest tak wyraźna, że przesunęła finansowe motywacje na drugi plan.

Dla osób na początku ścieżki zawodowej stabilność finansowa pozostaje ważna, ale głównie z powodu obecnej niepewności gospodarczej. Jednak gdy zarobki są wystarczające i stabilne, pracownicy zaczynają szukać nowego pracodawcy dopiero wtedy, gdy inne warunki pracy ulegają destabilizacji — szczególnie te dotyczące możliwości pogodzenia obowiązków zawodowych z potrzebami rodziny.

Jaka rola pracy zdalnej w decyzjach pracowników?

Praca zdalna awansowała z rangi dodatkowego benefitu do standardu, którego pracownicy oczekują od każdego pracodawcy. Próby jej ograniczenia działają teraz niemal tak samo demotywująco jak odmowa podwyżki wynagrodzenia. Aż 48 procent specjalistów rozpoczęłoby poszukiwania nowego pracodawcy, gdyby firma wymagała częstszej fizycznej obecności w biurze.

To szczególnie istotne w kontekście polskiego rynku pracy, gdzie praca zdalna ugruntowała się jako stały element zatrudnienia. Pracodawcy, którzy próbują ograniczać tę formę zatrudnienia, szczególnie w sytuacjach kryzysowych, często osiągają efekt odwrotny — tracą właśnie tych specjalistów, których w kryzysie potrzebują najbardziej.

Wellbeing i zaufanie — nowe kryteria wyboru pracodawcy

AspektPracownicy nie szukający zmianyPracownicy szukający nowego zatrudnienia
Przekonanie, że firma dba o wellbeing76%15%
Priorytet: stabilność finansowaDla wyższej kadry — mniej ważneDla początkujących — bardzo ważne
Obawy przy zmianie pracyUtrata work-life balanceRyzyko utraty równowagi zawodowo-prywatnej

Zaufanie do pracodawcy stało się jednym z najważniejszych czynników wpływających na decyzję pozostania w organizacji. Pracownicy, którzy czują się doceniani i wierzą, że firma rzeczywiście dba o ich dobro (wellbeing), są znacznie mniej skłonni do szukania alternatyw. Różnica między pracownikami zadowolonymi a tymi, którzy aktywnie szukają nowego zatrudnienia, jest tutaj ogromna — 76 procent wobec zaledwie 15 procent.

Co to oznacza dla pracowników i pracodawców?

Dla pracowników ta zmiana rynku to zarówno szansa, jak i zagrożenie. Z jednej strony — jeśli pracujesz zdalnie lub w trybie hybrydowym i czujesz się doceniony, masz dużo większą stabilność zatrudnienia niż kilka lat temu. Z drugiej strony — jeśli chcesz zmienić pracę, negocjowanie wyższej pensji będzie trudniejsze, ponieważ pracodawcy mogą powołać się na niepewność rynku.

Dla pracodawców wiadomość jest jasna: benefity takie jak elastyczność, możliwość pracy zdalnej czy wsparcie zdrowia psychicznego nie są już „dodatkami” — to warunki sine qua non przyciągnięcia i zatrzymania talentów. Firmy, które próbują cofać się do modelu pracy stacjonarnej, szczególnie w czasach kryzysu, ryzykują utratę swoich najlepszych pracowników.

Polska sytuacja jest szczególna. Kraj przestał być postrzegany przez inwestorów jako region o niskich zarobkach, a jednocześnie doświadcza transformacji związanej z napływem pracowników z zagranicy i automatyzacją. W tym kontekście pracownicy, którzy mają możliwość pracy zdalnej, mają faktycznie więcej opcji — mogą pracować dla firm z całej Europy, co daje im większą siłę przetargową w negocjacjach dotyczących warunków pracy, choć niekoniecznie pensji.

Na podstawie: INFOR-kadry. Tekst opracowany redakcyjnie.