Kariera i Rozwój

Rynek IT eksploduje, ale juniorzy zostają w tyle. Analiza 2026

Oferty pracy w IT wzrosły o 86 proc., ale 56 proc. to stanowiska dla seniorów. Juniorzy mają problem — zaledwie 5 proc. ofert dla nich.

Redakcja · 19 lipca 2026
A professional job interview between two men in a modern office environment.
Fot. Tima Miroshnichenko / Pexels · Pexels License

Rynek pracy w Polsce przyspieszył w pierwszym półroczu 2026 roku, ale wzrost ofert pracy rozkłada się nierówno — najwięcej zyskują doświadczeni specjaliści, najmniej zaś ci, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy, szczególnie w sektorze technologicznym.

Dane z Barometru rynku pracy 2026, opublikowanego przez portale rekrutacyjne justjoin.it i rocketjobs.pl, pokazują dramatyczne przyspieszenie w IT. Liczba ofert pracy w technologii wzrosła o 86 procent rok do roku — z 25 306 do 47 082 ogłoszeń. Na rocketjobs.pl, który agreguje pozostałe branże (marketing, sprzedaż, finanse, obsługę klienta, logistykę), przybyło 53 procent ofert — z 35 234 do 53 799. Sektor technologiczny rośnie zatem o około 33 punkty procentowe szybciej niż reszta rynku.

Gdzie powstają nowe miejsca pracy w IT?

Wzrost ofert w technologii nie rozkłada się równomiernie. Najszybciej rosną role łączące kompetencje techniczne z zarządzaniem i analizą:

Kategoria stanowiskWzrost rok do roku
Zarządzanie projektami+137 proc.
Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe+129 proc.
Analiza danych+78 proc.

Poza sektorem IT motorem wzrostu są usługi konsumenckie — branża zdrowia i urody wzrosła o 188 procent, a za nią obsługa klienta i logistyka. W tych dziedzinach barierą nie są rzadkie kompetencje eksperckie, lecz zwyczajna skala i tempo rekrutacji.

Problem juniorów: 5 procent ofert dla 16 procent kandydatów

Najbardziej wymowny wniosek z raportu dotyczy niedopasowania popytu i podaży na poziomach doświadczenia. W technologii aż 56 procent ogłoszeń kierowanych jest do specjalistów senioralnych, którzy stanowią jednak zaledwie 41 procent aplikujących kandydatów. Sytuacja juniorów jest odwrotna — stanowią oni 16 procent wszystkich aplikacji, podczas gdy oferty dla nich to zaledwie 5 procent ogłoszeń.

To oznacza, że doświadczeni specjaliści mają dziś realnie mocniejszą pozycję — więcej ofert, lepsze warunki i większą swobodę negocjacji. Trudniej jest tym, którzy dopiero wchodzą na rynek, zwłaszcza w technologii. Poza sektorem technologicznym rynek pracy jest znacznie lepiej zbilansowany — zarówno wśród ofert, jak i wśród kandydatów dominują specjaliści na poziomie mid.

AI/ML: najszybciej rosnąca dziedzina z największymi zarobkami

Zjawisko niedostatku seniorów najostrzej widać w kategorii sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego — najszybciej rosnącej dziedzinie w całym IT. Mimo że liczba wakatów w tym obszarze podwoiła się rok do roku, średnia liczba aplikacji na jedno ogłoszenie praktycznie się nie zmieniła (z 30 do 31 CV). Oznacza to, że pula doświadczonych specjalistów AI/ML nie nadąża za tempem powstawania nowych ról.

Transluje się to na wysokie widełki wynagrodzeń dla seniorów w tej kategorii — od 22 300 do 29 800 złotych brutto, czyli w górnej części skali całego sektora IT. Rekrutacja na te stanowiska coraz częściej wymaga od pracodawców aktywnego docierania do kandydatów, a nie biernego czekania na aplikacje.

Praca zdalna: z benefitu do standardu

W technologii praca zdalna lub hybrydowa przestała być benefitem, a stała się domyślnym oczekiwaniem — oferuje ją już 92 procent ogłoszeń. Czysto stacjonarna oferta trafia dziś do wąskiego wycinka rynku. Poza IT proporcje pozostają odwrotne: 56 procent ofert to praca stacjonarna, choć jedynym trybem rosnącym dwucyfrowo jest praca mobilna, której liczba ogłoszeń niemal się podwoiła — z 2 639 do 5 203 rok do roku.

Za tymi liczbami stoi realne napięcie po stronie pracodawców. Firmy, które na starcie procesu rekrutacyjnego sztywno trzymają się modelu pracy w pełni stacjonarnej, coraz częściej wracają w trakcie publikacji ogłoszenia z prośbą o zmianę warunków na model hybrydowy — pod presją braku odpowiedniej liczby kandydatów. Zjawisko to jest szczególnie widoczne przy rekrutacjach na stanowiska specjalistyczne, gdzie inicjatywę w negocjacji warunków przejmuje kandydat, a nie pracodawca.

Przejście pracy zdalnej zmienia mapę rekrutacji

Warszawa pozostaje największym pojedynczym rynkiem rekrutacyjnym w kraju — z 24 859 ofertami IT — ale to nie stolica rośnie dziś najszybciej. Kategoria “pozostałe miasta” zwiększyła liczbę ofert technologicznych o 216 procent, z 4 214 do 13 318, stając się drugim co do wielkości rynkiem rekrutacyjnym w IT, tuż za Warszawą.

Poza sektorem technologicznym rozproszenie geograficzne jest jeszcze silniejsze: w mniejszych ośrodkach liczba ofert wzrosła o 69 procent, do 24 792, co czyni tę kategorię największą pojedynczą lokalizacją na rocketjobs.pl. Autorzy raportu wiążą to zjawisko bezpośrednio z upowszechnieniem pracy zdalnej i hybrydowej, która realnie otworzyła rekrutacje poza tradycyjnymi centrami biznesowymi kraju.

Co to oznacza dla kandydatów i pracodawców?

Dla działów HR oznacza to konieczność rewizji strategii employer brandingu — kandydat spoza wielkiej piątki miast przestał być wyjątkiem, a stał się częścią głównego nurtu podaży. Dla menedżerów odpowiedzialnych za budowę zespołów wnioski z Barometru układają się w dość spójny obraz: konkurowanie wyłącznie wysokością wynagrodzenia przestaje wystarczać.

Pracodawcy rywalizują dziś całością warunków — elastycznością formy i miejsca pracy, jawnością widełek płacowych oraz gotowością do rekrutacji poza tradycyjnymi centrami miejskimi. Sztywne trzymanie się jednego modelu pracy czy zamknięcie rekrutacji do jednej lokalizacji drastycznie zawęża dostępną pulę kandydatów. W praktyce oznacza to, że firmy, które elastycznie reagują na oczekiwania kandydatów w trakcie samego procesu rekrutacyjnego, notują wyraźnie lepsze rezultaty niż te, które trzymają się sztywnych, odgórnie ustalonych wytycznych.

Rynek jest wyraźnie trudniejszy dla działów odpowiedzialnych za pozyskiwanie talentów na start kariery, zwłaszcza w technologii, a jednocześnie korzystniejszy dla doświadczonych specjalistów, którzy mogą dziś przebierać w ofertach.

Najczęstsze pytania

O ile wzrosła liczba ofert pracy w IT w 2026 roku?

Liczba ogłoszeń w sektorze technologicznym wzrosła o 86 procent rok do roku — z 25 306 do 47 082 ofert na portalu justjoin.it. To znacznie szybciej niż w pozostałych branżach, gdzie przybyło 53 procent ofert.

Jakie stanowiska rosną najszybciej w IT?

Najszybciej rosnące role to zarządzanie projektami (+137 proc.), sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe (+129 proc.) oraz analiza danych (+78 proc.). Łączą one kompetencje techniczne z zarządzaniem i analizą.

Czy juniorzy mają szansę znaleźć pracę w IT?

Juniorzy mają znacznie trudniej — stanowią 16 procent aplikujących kandydatów, ale dla nich przeznaczonych jest zaledwie 5 procent wszystkich ofert w IT. Niedopasowanie popytu i podaży jest tu największe.

Czy praca zdalna jest jeszcze dostępna w IT?

Tak, praca zdalna lub hybrydowa to już standard — 92 procent ofert w technologii oferuje jeden z tych modeli. Przestała być benefitem, a stała się domyślnym oczekiwaniem kandydatów.

Ile zarabiają specjaliści w AI i machine learning?

Specjaliści w AI/ML zarabiają od 22 300 do 29 800 złotych brutto — to górna część skali wynagrodzeń w całym sektorze IT, ze względu na niedobór doświadczonych kadr.

Na podstawie: Magazyn MANAGER+. Tekst opracowany redakcyjnie.