Praca Hybrydowa

Praca zdalna eliminuje młodych pracowników. Jak to zmienić?

Praca zdalna odpowiada za 64 proc. wzrostu bezrobocia wśród absolwentów. Odkryj, dlaczego firmy nie chcą zatrudniać młodych i jak przełamać błędne koło…

Autor: Sylwia Malinowska, 4 sierpnia 2026
Confident young woman presenting a design on a whiteboard in a modern workspace.
Fot. Christina Morillo / Pexels · Pexels License

Praca zdalna może być głównym powodem, dla którego młodzi absolwenci mają coraz większe trudności ze znalezieniem pierwszego etatu — to nieoczywisty wniosek ekonomistów z nowojorskiego oddziału Rezerwy Federalnej, którzy przeanalizowali trendy na rynku pracy w Stanach Zjednoczonych.

Jak duży jest problem bezrobocia wśród młodych w Polsce?

Bezrobocie wśród absolwentów szkół i uczelni w Polsce wyniosło 7,8 proc. w czerwcu (według Eurostatu), podczas gdy ogólne bezrobocie w kraju to zaledwie 3,1 proc. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja osób poniżej 25 lat — tam stopa bezrobocia przekracza 12 proc. To prawie cztery razy wyższy wskaźnik niż dla całej populacji aktywnej zawodowo.

Polska zajmuje trzecie miejsce w Unii Europejskiej pod względem najniższej stopy bezrobocia (przed nami tylko Bułgaria i Cypr z wynikiem 3 proc.), jednak dla młodych ludzi to wcale nie jest pozytywna wiadomość. Średnia stopa bezrobocia wśród osób do 25 lat w całej UE wyniosła w czerwcu 15,5 proc., co oznacza, że problem młodych absolwentów jest zjawiskiem unijnym, a nie wyłącznie polskim.

KategoriaStopa bezrobocia (czerwiec)
Ogólne bezrobocie w Polsce3,1%
Bezrobocie absolwentów w Polsce7,8%
Bezrobocie osób do 25 lat w Polsceponad 12%
Średnie bezrobocie w UE6,0%
Bezrobocie osób do 25 lat w UE15,5%
Finlandia (najwyższe w UE)10,5%
Bułgaria (najniższe w UE)3,0%

Dlaczego praca zdalna pogarsza szanse młodych na rynku pracy?

Według analizy ekonomistów z Rezerwy Federalnej praca zdalna może odpowiadać nawet za 64 proc. wzrostu bezrobocia wśród młodych absolwentów. To zaskakujący wynik, ale logika stojąca za tym zjawiskiem jest prosta i dobrze znana każdemu, kto pracował w biurze.

Szkolenie nowego pracownika wymaga czasu, regularnego feedbacku i możliwości obserwacji bardziej doświadczonych kolegów. W tradycyjnym biurze młodszy pracownik może zadać pytanie, obserwować proces pracy innych, słuchać nieformalnych porad — wszystko to dzieje się naturalnie, bez konieczności wcześniejszego planowania. To nie przypadek, że osoby pracujące blisko swoich kolegów otrzymują więcej informacji zwrotnych i mentoringu.

W pracy zdalnej większość takiej komunikacji musi być wcześniej zaplanowana i sformalizowana. Pracodawcy wolą zatrudniać osoby z większym doświadczeniem, które potrzebują mniej wsparcia i mogą pracować samodzielnie niemal od razu. Dla młodych, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy, to oznacza znacznie mniejsze szanse na otrzymanie pierwszej szansy.

Co to oznacza dla Ciebie — czy pracujesz zdalnie czy szukasz pierwszej pracy?

Jeśli jesteś absolwentem poszukującym pierwszego etatu w zawodzie, który można wykonywać zdalnie (stanowiska technologiczne, administracyjne, biurowe), musisz być świadomy tego, że konkurujesz w znacznie trudniejszych warunkach. Firmy będą preferować kandydatów z doświadczeniem, ponieważ proces adaptacji w pracy zdalnej jest bardziej wymagający dla obu stron.

Jeśli pracujesz zdalnie i masz możliwość wpływu na politykę zatrudniania w swojej organizacji, warto zastanowić się, czy model pracy nie eliminuje potencjalnych młodych talentów. Brak mentoringu i nieformalnej edukacji może oznaczać, że tracisz dostęp do świeżych perspektyw i energii, którą wnoszą początkujący pracownicy.

Błędne koło: doświadczenie kontra pierwsza szansa

Powstaje tu klasyczne błędne koło: młodzi ludzie potrzebują pierwszej szansy na zdobycie doświadczenia, ale firmy niechętnie ich zatrudniają właśnie dlatego, że jeszcze go nie mają. Praca zdalna pogłębia ten problem, ponieważ zmienia sposób, w jaki tradycyjnie przebiegało wdrażanie nowych pracowników.

Przed erą pracy zdalnej pracodawcy byli bardziej skłonni zatrudniać mniej doświadczonych kandydatów, wiedząc, że fizyczna obecność w biurze ułatwi im naukę. Dziś, gdy większość komunikacji musi być zaplanowana i sformalizowana, koszt szkolenia młodego pracownika wzrasta, a jego wartość dla firmy w krótkim terminie spada.

Czy sztuczna inteligencja to jedyny problem?

Sztuczna inteligencja jest często wymieniana jako główny powód trudności młodych na rynku pracy. Jednak analiza ekonomistów z Rezerwy Federalnej pokazuje, że praca zdalna może być równie ważnym czynnikiem — a w niektórych sektorach nawet ważniejszym. Wzrost bezrobocia wśród młodych absolwentów koncentruje się bowiem w zawodach, które można wykonywać zdalnie, a nie w tych, które są zagrożone automatyzacją.

To oznacza, że problem nie jest technologiczny w tradycyjnym sensie — to problem organizacyjny i strukturalny. Firmy muszą znaleźć nowe sposoby na wdrażanie i mentorowanie pracowników w modelu pracy zdalnej, jeśli chcą utrzymać dostęp do talentów młodych ludzi wchodzących na rynek pracy.

Na podstawie: Biznes Wprost. Tekst opracowany redakcyjnie.