Praca Hybrydowa

Elastyczny czas pracy bije pracę zdalną. Co chcą kandydaci w 2024?

Polscy pracownicy coraz mniej chcą pracy zdalnej, a coraz bardziej elastycznych godzin.

Sylwia Malinowska · 28 lipca 2026
Man working remotely at a desk with a laptop open to a calendar app.
Fot. Vladislav Šmigelski / Pexels · Pexels License

Elastyczność czasu pracy, a nie możliwość pracy z domu, stała się głównym oczekiwaniem kandydatów na polskim rynku pracy. To zasadnicza zmiana priorytetów pracowników, którą pokazuje najnowszy „Barometr Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service.

Czego naprawdę chcą pracownicy? Elastyczność wygrała z pracą zdalną

Debata o tym, czy biura znikną, właściwie się skończyła — dziś ważniejsze jest, jaką swobodę zapewni pracodawca. Według badania Personnel Service elastyczne godziny pracy wskazuje 39% Polaków, co czyni ten model najczęściej wybieranym. Pracę zdalną w wybrane dni wybiera już tylko 28% respondentów, co stanowi wyraźny spadek zainteresowania tym rozwiązaniem w porównaniu z latami poprzednimi.

Na trzecim miejscu znalazły się dodatkowe dni wolne (27%), a czwarty przypadł skróconemu tygodniowi pracy (26%). To pokazuje, że pracownicy myślą szerzej niż tylko o możliwości pracy z domowego biurka — chcą autonomii w organizowaniu swojego dnia i lepszej równowagi między pracą a życiem prywatnym.

Kto najbardziej pragnie elastyczności?

Potrzeba elastycznego czasu pracy rozkłada się nierównomiernie wśród różnych grup pracowników. Młodość jest tu kluczowym czynnikiem.

Grupa wiekowaOdsetek preferujący elastyczne godzinyUwagi
18-24 lata52%Najwyższe zainteresowanie elastycznością
25-34 lata38%Wciąż znaczące, ale niższe niż u najmłodszych
Powyżej 55 lat39%Zaskakująco wysokie, zbliżone do grupy 25-34

52% pracowników w wieku 18-24 lata uważa elastyczne godziny za najbardziej atrakcyjny model pracy. To pokazuje, że dla najmłodszych pokolenia pracowników autonomia w organizacji dnia jest priorytetem. Interesująca obserwacja: zainteresowanie elastycznością nie spada drastycznie z wiekiem — nawet pracownicy powyżej 55 lat wskazują ją w 39%, co sugeruje, że elastyczność jest uniwersalnym oczekiwaniem, nie tylko młodzieży.

Różnice widać również ze względu na płeć i wykształcenie. Skrócony tydzień pracy preferuje 30% kobiet wobec 22% mężczyzn. Wśród osób z wyższym wykształceniem elastyczne godziny wybiera 40%, podczas gdy w grupie z wykształceniem podstawowym lub zawodowym — 27%.

Rzeczywistość vs. oczekiwania: przepaść między chęciami a praktyką

Choć oczekiwania pracowników są jasne, rzeczywistość pozostaje konserwatywna. Ponad połowa Polaków (56%) wciąż pracuje w tradycyjnym systemie jednozmianowym, a zaledwie 17% korzysta z elastycznego grafiku. To oznacza, że między tym, czego chcą pracownicy, a tym, co oferują pracodawcy, istnieje ogromna przepaść.

Klasyczny model pracy częściej dotyczy kobiet (60% vs. 52% mężczyzn) i osób starszych (63% osób po 55. roku życia). Dla porównania, wśród najmłodszych pracowników (18-24 lata) odsetek pracujących w tradycyjnym systemie wynosi 37%, co sugeruje, że najmłodsze pokolenie ma lepszy dostęp do bardziej elastycznych rozwiązań — lub zmienia pracę, jeśli nie otrzyma pożądanych warunków.

Jak pracodawcy planują przyszłość pracy?

Pracodawcy pozostają ostrożni. Ponad jedna trzecia firm (35%) uważa, że przyszłość należy do pracy wyłącznie stacjonarnej. Jedynie 26% stawia na model hybrydowy, a 13% zakłada pełną pracę zdalną. Te liczby pokazują, że firmy nie planują rewolucji w organizacji pracy — przynajmniej nie w najbliższym czasie.

Wybór modelu pracy zależy mocno od branży:

  • Transport i logistyka: 70% firm wybiera pracę stacjonarną (obecność pracownika jest niezbędna)
  • Produkcja: 58% wskazuje pracę stacjonarną
  • Handel: 42% preferuje model hybrydowy
  • Usługi: 37% wybiera model hybrydowy
  • Sektor publiczny: 32% otwarte na pełną pracę zdalną
  • IT: 26% deklaruje gotowość do pełnej pracy zdalnej

Największą elastyczność wykazują branże oparte na pracy intelektualnej i technologicznej, gdzie fizyczna obecność nie jest konieczna.

Sztuczna inteligencja zmienia grę

Nowy element pojawia się na horyzoncie: 11% firm uważa, że przyszły model pracy będzie w dużym stopniu opierał się na automatyzacji i sztucznej inteligencji. Wśród średnich przedsiębiorstw odsetek ten sięga 16%, podczas gdy w najmniejszych firmach wynosi zaledwie 2%. To pokazuje, że większe organizacje już myślą o tym, jak technologia zmieni sposób organizacji pracy.

Co to oznacza dla pracowników i pracodawców?

Dla kandydatów: jeśli szukasz pracy, elastyczne godziny mogą być bardziej realnym i wartościowym celem niż pełna praca zdalna. Tylko 17% firm oferuje taki model, co czyni go rzadkim, ale rosnącym benefitem. Warto pytać o to w rozmowach rekrutacyjnych.

Dla pracodawców: przepaść między oczekiwaniami pracowników a rzeczywistością to szansa. Firmy, które zaczną oferować elastyczne godziny pracy, mogą zyskać przewagę konkurencyjną, zwłaszcza w walce o młode talenty. Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, podkreśla, że elastyczność stała się kluczowym elementem konkurencyjności pracodawców. Organizacje, które już dziś inwestują zarówno w technologie, jak i w budowanie atrakcyjnego środowiska pracy dla różnych grup pracowników, będą miały największą przewagę w walce o talenty.

Przyszłość rynku pracy nie będzie opierała się na rywalizacji między biurem a pracą zdalną, ale na umiejętnym łączeniu potencjału ludzi z możliwościami nowych technologii oraz zapewnieniu pracownikom rzeczywistej autonomii w organizowaniu pracy.

Na podstawie: INFOR-kadry. Tekst opracowany redakcyjnie.